Zawartość...

Dzień przed konkursem

Filed under: Przegląd modelarski | — Tagi: , , , , , — Dexter @
24 kwietnia 2009 11:46
  

Dzisiaj już jest piątek 24 kwietnia i niecały dzień przed wyjazdem do Świdnika. Przed takimi wyjazdami nie wiem dlaczego ale zawsze mam najwięcej do pracy. Tylko tym razem mogę powiedzieć z dumą że model Challengera jest już gotowy do wyjazdu, zostało go tylko wpakować do duuuużego pudełka i wpakować z całą resztą do samochodu. Jak tylko wrócę i złapię chwilę wolnego czasu obiecuję że zrobię porządne zdjęcia do galerii. 

Jako drugą nowość chciałbym was zaprosić do dwóch serwisów internetowych wykonanych i prowadzonych przez moją osobę. Pierwszym z nich jest stroną klubu Kartonoholików Warszawskich (www.qwkak.pl)  a druga strona to strona Stowarzyszenia Hobbystów Kolejowych (www.shk.org.pl). Zachęcam do odwiedzin. 

Ostatnią na dzisiaj nowością jest zapowiedź  jest model Japońskiego myśliwskiego samolotu Kawanishi N1K2-J Shuden Kai

Shiden Kai – wersja rozwojowa Kawanishi N1K1 jednego z najsłynniejszych i zdecydowanie najbardziej kontrowersyjnego z Japońskich myśliwców okresu WWII. Model opracowany został w malowaniu 343 Kokutai, słynnego ?Cyrku Gendy?. Model jest w klasycznym malowaniu lotnictwa marynarki z końcowego okresu wojny. Podczas klejenia staniemy przed wyborem jednej z dwóch maszyn:
Lt. Naoshi Kanno (48 zwycięstw powietrznych),
CPO Shoichi Sugita (ponad 120 zwycięstw powietrznych).

Oferowany przez nas model przeznaczony jest dla wszystkich modelarzy bez względu na poziom umiejętności i posiadane doświadczenie. Każdy z klientów może po zapoznaniu się z modelem wybrać stosowną dla siebie opcję zaawansowania.

W pełnym wariancie model będzie zawierać:
- wysoce zdetalizowaną kabinę pilota,
- oddzielne powierzchnie sterowe (lotki, stery, klapy);
- pełne uzbrojenie strzeleckie (działka w skrzydłach)
- makietę silnika. 

Photobucket

 

Autorem opracowania i waloryzacji jest Łukasz Fuczek.
Autorem grafiki na okładce Jarosław Wróbel.
Model będzie w malowaniu i waloryzacji jaka znajduje się na okładce.
Jednym z celów wydawnictwa jakie sobie wyznaczyliśmy jest poszukiwanie nowych rozwiązań.
Dlatego też w modelu zastosowaliśmy dwa rodzaje papieru – kredowy i offset.
Na kredzie wydrukowany jest płatowiec i kadłub. Na offsecie znalazła się kabina, wnęki podwozia i uzbrojenia oraz alternatywny komplet lotek.

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

 

Comments (0)

Ostatnie zdjęcia przed konkursem

Filed under: Challenger-2,Relacje z budowy | — Tagi: , , , — Dexter @
22 kwietnia 2009 07:34
  

Dziękuje wszystkim za miłe słowa i słowa otuchy :)  po ponad 130 (4 miesiące i 7dni) dniach pracy i przepracowanych prawie 400 godzinach przy modelu, po opróżnieniu 2 tubek UHU i jednej budzia, po wykrojeniu ponad 1300 części i zmontowaniu w jedną sensowną całość, po wysuszeniu 4 flakoników z farbą i nie zliczę ile poszło lakieru i rozcieńczalnika mogę ogłosić że model został w dniu wczorajszym ukończony . Wstawiłbym wczoraj zdjęcia ale ze szczęścia się upiłem :)
Model sklejało się bardzo przyjemnie większych baboli to ja nie znalazłem bo ich nie ma. Owszem zdarzają się pomyłki numerów i niejasno narysowane miejsca wycięcia ale z tym sobie można poradzić w łatwy sposób, nic trudnego.

Teraz zapraszam do oglądania zdjęć z ukończonego modelu

Do całego kompletu została wykonana podstawka wykonana z kawałka tektury, niedużej ilości gipsu technicznego i kawałka papieru ściernego 200. Całość jest podklejona na płytę HDF o grubości 9mm. Mała uwaga dla chcących łączyć gips, szpachlę z tekturą to trzeba dysponować bardzo grubą tekturą i należy zaimpregnować lakierem, ponieważ w przeciwnym razie wybrzuszy się i będzie brzydko wyglądać.

Do całości efektu pokryłem czarnym akrylem część ulicy a do części pobocza akryl w kolorze jasny beż. Po wyschnięciu w obroty poszły pigmenty MiG w różnych kolorach, które mają imitować piasek i wydaje mi się że efekt jak na pierwszy raz jest dobry.

KONIEC … teraz czas się wziąć za kolejny model …

Comments (0)

Wyciągnięte z lamusa.

Filed under: Przegląd modelarski | — Tagi: , , — Dexter @
8 kwietnia 2009 11:43
  

Wiosna idzie.wielkimi krokami … wróć już nadeszła :) czas co nieco odkurzyć i pokazać, że w moim warsztacie się coś działo. Przez okres zimowy postanowiłem popracować nie tyle nad modelami jak nad stroną, a właściwie nad jej kodem źródłowym i kilkoma artykułami. Na początek pozbyłem się wszelkich liczników i odwołań. Nie pojawią się już reklamy, chyba że mi za nie zapłacą, na razie jestem wypłacalny i nie muszę sprzedawać nic żeby zapracować na stronę.

Na sam koniec mała niespodzianka. Jak pamiętacie w zeszłym roku byłem wraz z kolegami na kilku zlotach i konkursach J oprócz pokazanych wcześniej zdjęć była też kamera, która po cichutku filmowała to i owo, aby dzisiaj pokazać nam efekt podglądania. Z tych zaległych filmów jest I Zlot Użytkowników PaperModels, gdzie razem z bojowo nastawionym do życia Łukaszem vel Arovist buszowaliśmy po Białymstoku i poznawaliśmy tą prawdziwą historię o tym co się stało pod Wizną.

Drugim z prezentowanych i zaległych mojej produkcji był film z III Lubelskich Spotkań Lubelskich, zarówno tych oficjalnych i tych bardzo nieoficjalnych.

To by było na dzisiejszym wystąpieniu na tyle. Niebawem znowu się pojawię.

Comments (0)

…. no dobra co mi tam

Filed under: Challenger-2,Relacje z budowy | — Tagi: , , , — Dexter @
6 kwietnia 2009 12:57
  

…. no dobra co mi tam :) nie mogę zasnąć mimo że pastylki przepisane przez lekarza miały usypiać niestety u mnie działają odwrotnie. No cóż jak macie ochotę to popatrzcie trochę nad moimi wypocinami.

Zacząłem malować gąski no ale farba leciała jak woda, w połowie mi jej zabrakło i musiałem zamówić kolejne w sklepie co spowodowało przestój w pracach, a żeby nie doprowadzić do tracenia czasu postanowiłem, że zabiorę się za kolejne elementy to jest pancerze boczne. Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć jak to wyszło w po złożeniu w dwie części 3D. Moim zdaniem całkiem nieźle. Dolne osłony po przyklejeniu namoczyłem wodą i tak zostawiłem, co spowodowało że same się ułożyły w ten sposób. Jedyną rzeczą jakiej nie zrobiłem to nity, które dla mnie psuły by cały efekt.

['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_120.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_121.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_122.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_123.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_124.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_125.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_126.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_127.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_128.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_129.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_130.jpg']
Po prawie 2 tygodniach oczekiwania na farbki do malowania gąsek, z resztą z mojej winy bo powinienem potwierdzić zamówienie, nadal dłubię części dodatkowe. Na zdjęciach poniżej wygląd bocznych pancerzy przyłożonych do kadłuba.
['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_131.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_132.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_133.jpg']
Parę dni zeszło mi także nad zmontowaniem lemiesza, który mimo że wygląda na mało skomplikowane (bo takie też było) to w środku jest sporo części. Na sam koniec postanowiłem zastosować metodę QNia, która polegała na malowaniu bardzo rozcieńczoną farbą (prawie samym rozcieńczalnikiem). Wyszło chyba dobrze :) sami ocenicie.
['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_134.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_135.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_136.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_137.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_138.jpg']
Tak do tej pory doszły do mnie farbki ale nie miałem czasu rozłożyć całej lakierni, więc postanowiłem kleić wszystko co jest na kadłubie. Przód potwora prawie zakończony więc należy przenieść się na tył :) Przed rozpoczęciem należało pomalować blaszki jakie są dostępne do tego modelu.
Po udanym położeniu kilku warstw farby (tym razem Humbrol numerek 104) zmontowałem wszystko i przykleiłem do kadłuba.
['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_144.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_145.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_146.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_147.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_148.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_149.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_150.jpg']

Tutaj mała dziura w fotorelacji ….

Kolejnymi częściami jakie zostały zmontowane były w czwartek i są to wskazane poniżej beczułki (chyba najlepiej zrobione z całego modelu).

['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_151.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_152.jpg']
W piątek (ostatni dzień zwolnienia) postanowiłem poświęcić na pomalowaniu ostatecznym gąsek i ich sklejeniu. Prace trwały od godzin porannych do późnego popołudnia bo mimo zastosowania dobrej jakości farb (Gunze metalizer o kolorze Dark Iron) to aerograf, którym lakierowałem zapychał mi się cztery razy. Za każdym razem musiałem rozmontować i przeczyścić aby można dalej pracować. Po zużyciu 2 i pół słoiczka farby na całe gąski efekt jaki wyszedł był rewelacyjny.

Po zamątowaniu całości na kołach wygląda jak poniżej na zdjęciach :)

['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_153.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_154.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_155.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_156.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_157.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_158.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_159.jpg']
… ale to nie koniec prac w dniu dzisiejszym.

Wieczorem przykleiłem wszystko w jedną całość z pancerzami i osłonami.

No to jedziemy dalej. Myślałem że będzie prościej ale tył jest trochę skomplikowany niż mi się wydawało. Zamiast planowych 3 dni zajęło mi tydzień. Cóż jeszcze wymaga to retuszu bo na co niektórych zdjęciach widać białe plamki, bez aparatu nie zauważyłem tego.

['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_161.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_162.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_164.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_163.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_165.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_160.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_166.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_168.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_169.jpg'] ['http://i261.photobucket.com/albums/ii71/dexterteam/relacje/Challenger2/th_Challenger2_170.jpg']

Dobra czas się zabierać powoli za wieżyczkę.

Comments (0)